Sport

Polonia Bytom wydała aplikację dla swoich kibiców

#razemmożemywięcej – tak mówią w bytomskiej drużynie piłkarskiej tworząc narzędzie, które ma usprawnić współpracę z kibicami, wesprzeć budżet i wzmacniać więź między fanami, a samym klubem.

Ten rok jest czasem, który udowadnia tego jak ważnym elementem Polonii Bytom są jej kibice. Fani bytomskiego zespołu w ciągu roku zorganizowali obchody stulecia swojego klubu, a następnie solidnie pomogli mu przetrwać kłopoty związane z pandemią koronawirusa. Zaprezentowana aplikacja będzie narzędziem, które przede wszystkim usprawni i ułatwi wsparcie klubu przez tych, którzy noszą go głęboko w sercach.

Sąsiedzi mają podobnie

Działanie aplikacji jest proste. Kibice rejestrują swoją kartę płatniczą, dzięki czemu przy dokonywanych za jej pomocą zakupów, część wydanych pieniędzy trafia do klubu. Fani klubu mogą także dokonywać transakcji przez Internet, brać udział w licytacjach lub po prostu przekazywać środki – bezpośrednio do Polonii Bytom.

Oprogramowanie jest promowane hasłem: #razemożemywięcej – nie jest to nowością na rynku, ale jej utworzenie i tak stanowi w naszym mieście dość spore wydarzenie.

– Zerkamy w stronę Chorzowa, bo to Ruch zainaugurował aplikację w kraju i wyznacza trend jak to robić. U „Niebieskich” to narzędzie działa świetnie, cele są realizowane, i zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że przy Cichej środki zbierane w ten sposób zaczęły stanowić niewielki, ale ważny element budżetu – przyznał Rafał Rymarz, marketing manager „Niebiesko-Czerwonych”.

Idąc za nowoczesnością

Nie byłoby tego całego zdarzenia i aplikacji, gdyby nie kibicie „Królowej Śląska”. Fani klubu sami zainicjowali całe przedsięwzięcie.

– Pomysł nie wziął się znikąd. Wirtualne Derby Śląska przygotowane przez kibiców Polonii Bytom nie po raz pierwszy pokazały, że nasi fani potrafią się zorganizować. Część środków przekazanych przez kibiców w porozumieniu z nimi inwestujemy w system, który pozwoli zarabiać i realizować kolejne cele – przyznał Rafał Rymarz.

– To nasz wspólny pomysł, ale tak naprawdę jako stowarzyszenie jesteśmy jego sponsorem. Pomysł kiełkował już wcześniej, ale brakowało na niego środków. Cieszy, że idziemy z duchem czasu, cieszy, że można to robić nawet w III lidze – podkreślał Dawid Rojek, prezes Stowarzyszenia Kibiców Klubu Polonia Bytom.

– Przy potencjale który mamy, aż prosiło się, by to zrobić. Polonia to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Bez względu na ligę spotykamy się z szacunkiem i uznaniem dla naszej tradycji. Możemy dzięki temu liczyć na społeczność, dla której hasło: „Polonia nigdy nie zginie” nie jest sloganem, a ważnym elementem życia. Aplikacja będzie dla nich platformą, dzięki której będą mogli nie tylko wspierać klub, ale też aktywnie brać udział w jego codziennym życiu – zapowiadał Rafał Rymarz.

Plusy aplikacji

Zaletą aplikacji jest jej transparentność. Fanie wiedzą w czym konkretnie pomagają klubowi oraz kiedy i jak ten korzysta z zebranych środków.

– To jeden z ważniejszych elementów, który przekonał nas do wprowadzenia aplikacji. Często potencjalni partnerzy i sponsorzy dopytują o cel, na jaki przeznaczymy przekazane nam środki. Aplikacja nie pozostawi co do tego żadnych wątpliwości – jej użytkownicy będą wiedzieć ile udało nam się zebrać pieniędzy i co konkretnie za nie kupiliśmy – zapewnia Rafał Rymarz.

Kolejna sprawa to, że działacze Polonii od dłuższego czasu pracują na zaufanie swoich kibiców.

– Klub, który nie rozmawia ze swoimi kibicami jest niepoważny. Nie wolno ignorować ludzi, bez których klubu może nie być. Regularnie spotykamy się z fanami, dyskutujemy, przedstawiamy swoją wizję, a Stowarzyszenie kibiców jest na bieżąco informowane o tym, co będzie się działo – opowiadał o kontaktach z kibicami Rymarz.

– Stale współpracujemy, staramy się pomagać, nawet jeśli pojawia się różnica zdań, to nie ma między nami żadnych wojen i konfliktów. Dotychczas się nie zawiedliśmy i zawsze udaje się dojść do konsensusu dla dobra Polonii – potwierdzał Dawid Rojek.

Dzieci są najważniejsze

Inaugracja wypadła super, wiadomo też, jaki będzie pierwsze cel, który chcą osiągnąć w naszym mieście. Polonia Bytom wraz z kibicami chce zebrać 2,5 tysiąca złotych na wsparcie akcji „Niebiesko-Czerwone Święta”.

– Grudzień jest blisko, myślę, że to może się udać. Do tej pory sami organizowaliśmy tą akcję, ale teraz klub mocniej wesprze jej promocję – mówił Dawid Rojek.

Dla kibiców Polonii Bytom wspierania najbardziej potrzebujących dzieci w mieście stało się tradycją.

– Zawsze odwiedzaliśmy trzy placówki: oddział dziecięcy szpitala nr 2 i dwa ośrodki opiekuńczo-wychowawcze. Co roku przygotowywaliśmy około stu paczek. W miarę naszych możliwości staramy się, by faktycznie dawały radość, nie zapominamy włożyć do nich klubowych również gadżetów – mówił prezes SKK PB.

Bytomski klub ma jeszcze w rękawie parę pomysłów na kolejne cele.

– Nasze oczekiwania zweryfikują kibice i czas. Chcielibyśmy, żeby aplikacja stanowiła wsparcie, a nie filar budżetu Polonii Bytom. Środki gromadzone za jej pośrednictwem pomogłyby nam realizować cele, na które klub w obecnych realiach nie może sobie pozwolić, jak choćby obóz pierwszego zespołu, czy dodatkowy sprzęt dla dzieciaków z Akademii –  tłumaczył Rafał Rymarz.

– W ostatnich latach rośniemy jako ruch kibicowski i coraz mocniej się organizujemy. Czy będziemy w 8. lidze, czy w Ekstraklasie, ten klub zawsze będzie w sercach kibiców. I zawsze będzie mógł na nas liczyć – zapewniał Dawid Rojek.

Źródło informacji: sportslaski.pl

Komentarze

Czy podobał się artykuł?

Tak
0
Nie
0

Więcej w:Sport

Zobacz również